Ślęża i Sobótka - kanał informacyjny

Ta testowa stronka (blog) ma informować o wszystkim co się dzieje wokół wyjątkowej Góry Ślęży. Jest to uzupełnienie do różnych informacji i wydarzeń lokalnych z bliższej i dalszej okolicy tej magicznej góry. Zapraszam do dodawania materiałów filmowych, zdjęciowych i tekstowych jak i darmowych ogłoszeń i reklam. Prosimy również o informacje o imprezach które mają się odbyć.



poniedziałek, 16 marca 2015

Bielawa, ostatnie krosna, zabrakło odwagi

W bielawskiej placówce muzealnej 21 stycznia 2015 roku, obchodzono V-lecie powstania placówki. Po obejrzeniu okolicznościowego filmu z dokonań dyrektora Rafała Brzezińskiego, przyszedł czas na pytania. Andrzej Świętczak zadał pytanie dlaczego w Bielawie nie może na bazie jeszcze zachowanych obiektów i krosien powstać działające muzeum tekstylne?

Ja bym poszedł jeszcze dalej dlaczego każde  miasto (pięć) w naszym powiecie musi mieć muzeum lub izbę regionalną? Czy nas  nie stać  żeby powstało chociaż jedno muzeum z działającymi krosnami? Zwłaszcza że w każdym z nich jeszcze niedawno działały zakłady włókiennicze.

Augsburg, krosna na chodzie w muzeum. Zdjęcia Andrzej Świętczak. 

Augsburg, prospekt. Zdjęcia Andrzej Świętczak. 

Augsburg, bilet do muzeum. Zdjęcia Andrzej Świętczak.

Dla tych co mówią że krosna w Bielawie już zamilkły, filmik nagrany 2015 roku w prywatnej tkalni z 38 krosnami.


Jak to możliwe że tu się opłaca, a zakłady bielawskie które prowadziły cały cykl w jednym miejscu, trzeba było zamknąć bo się nie opłacało. Właściciel prywatnej tkalni bawełnę przywozi z łódzkiego. Osnowy z Kotliny Kłodzkiej. A tkaniny musi sprzedawać surowe.
Bielawa, prywatna tkalnia, styczeń 2015.  

Bielawa, prywatna tkalnia , styczeń 2015. Remont przeniesienia napędu.

Bielawa, prywatna tkalnia, styczeń 2015. 


Bielawa, prywatna tkalnia, styczeń 2015. 

Bielawa, prywatna tkalnia, styczeń 2015. 

Wracam pamięcią do moich rozczarowań gdy 10 lat temu wywożono ostatnie krosna z Silesiany w Dzierżoniowie na złom. Próbowałem tematem zainteresować kolegę radnego, miłośnika historii lokalnej.
To mi odpowiedział że to temat nie do załatwienia. Nadzieja była jeszcze po tym jak w parowozowni powstało muzeum techniki, podobno pod auspicjami miasta.
Przyjeżdżała młodzież z Krzyżowej sprzątała parowozownię ludzie przynosili eksponaty przez pierwsze lata odbywały się festiwale i pikniki.