Ta strona (blog) ma informować o wszystkim co się dzieje wokół wyjątkowej Góry Ślęży. Jest to uzupełnienie do różnych informacji i wydarzeń lokalnych z bliższej i dalszej okolicy tej magicznej góry. Zapraszam do dodawania materiałów filmowych, zdjęciowych i tekstowych jak i darmowych ogłoszeń i reklam. Prosimy również o informacje o imprezach które mają się odbyć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zjawisko astronomiczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zjawisko astronomiczne. Pokaż wszystkie posty
Kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) wkroczyła w pole widzenia gołym okiem na naszej półkuli. Dzisiaj (14 października 2024 r.) było tylko przez chwilę między chmurami, można było zaobserwować kometę w Dzierżoniowie. Dzięki programowi Stellarium wiedziałem gdzie jej szukać i tak zrobiłem komórką poniższe zdjęcie. Dodam że przez najbliższe dni do końca miesiąca października będzie coraz lepiej widoczna na coraz ciemniejszym niebie.
Rok 2024 można nazwać rokiem komet. Już teraz na zachodniej części nieba w lornetkach jest widoczna kometa 12P/Pons-Brooks.
Kolejna kometa pojawi się jesienią, która może być potencjalnym, (jeżeli przeżyje przelot w pobliżu słońca) największym kometarnym hitem najbliższej jesieni - kometą C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS). Tsuchinshan-ATLAS to prawdopodobnie kometa, która w pobliżu Ziemi pojawi się tylko jeden raz. Najbliżej naszej planety znajdzie się 12 października i przez kilkanaście kolejnych dni powinna być dobrze widoczna na północnej półkuli, w tym w Polsce. "Przewidywania pokazują, że może być widoczna nawet gołym okiem. Szczegółowa rozpiska o tych kometach /tutaj//
Kometa 12P/Pons-Brooks na mapie nieba z dnia 10 kwietnia 2024 r.
Kometa C/2020 F3 (NEOWISE), widoczna w lipcu 2020 roku nad Ślężą. Miejscówka w Dzierżoniowie za ul. Jesionową.
Kometa C/2020 F3 (NEOWISE), widoczna w lipcu 2020 roku nad kościołem św. Jerzego w Dzierżoniowie.
Kometa C/2020 F3 (NEOWISE), widoczna w lipcu 2020 roku nad młynem w Dzierżoniowie.
Kometa Hale Bopp zdjęcie wykonane 30 marca 1997 rok w Dzierżoniowie, wykonane Zenitem.
Częściowe zaćmienie słońca zrobione przez płytę CD i lekkie zachmurzenie 30 minut temu (13,00 10 czerwca 2021). Jeszcze trwa proszę patrzeć na to zjawisko tylko przez np. CD czy DVD lub szkiełko spawalnicze lub maskę.
20 marca w godzinach przedpołudniowych obserwowaliśmy częściowe zaćmienie słońca. Błękitne niebo sprzyjało obserwacji. Zjawisko oczekiwane od czterech lat rozpoczeło się o godzinie 9:41, maksymalne zakrycie tarczy słonecznej nastąpiło o godzinie 10:50 i wynosiło 67%.
20 marca w godzinach przedpołudniowych obserwowaliśmy częściowe zaćmienie słońca. Błękitne niebo sprzyjało obserwacji. Zjawisko oczekiwane od czterech lat rozpoczeło się o godzinie 9:41, maksymalne zakrycie tarczy słonecznej nastąpiło o godzinie 10:50 i wynosiło 67%.
Moja pierwsza zorza, zaobserwowana w Dzierżoniowie.
W nocy z 17 na 18 marca na terenie powiatu dzierżoniowskiego można było zaobserwować zjawisko zorzy polarnej. Zdjęcia zostały wykonane z drogi Dzierżoniów - Uciechów około północy. Zorza widoczna na tle Masywu Ślęży. Światła po prawej to Uciechów po lewej Włóki, Tuszyn i Kiełczyn.
Poniżej filmik złożony z wykonanych moich zdjęć.
Że udało mi się zrobić te zdjęcia to tylko zawdzięczam informacją które udostępnia Tomasz na swoim blogu; http://www.polskiastrobloger.pl/ Właśnie tam pojawił się komunikat o najwyższym alercie zorzowym który przeczytałem o 20:00 że można zobaczyć zorzę polarną. Pojechałem na najbliższą górkę (Łysajka) do Bielawy a tam gwiazdy widać ale północne niebo zaświetlone przez Dzierżoniów. Pojechałem za Dzierżoniów żeby północne niebo mieć wolne ale nic nie widziałem. Może za krótko obserwowałem. Po około 15 minutowej obserwacji wróciłem do domu i czytam w internecie że ładnie widać, pierwsze zdjęcia nawet są. Obejrzałem również na blogu wcześniej wymienionym zdjęcia sprzed dwóch lat i zrozumiałem że trzeba dłużej przyzwyczaić wzrok do ciemności, bo to może być tylko subtelna różnica w kolorze. Ubrałem się cieplej, statyw ostatnio wożę cały czas i przed jedenastą ustawiam aparat w kierunku północnym obok drogi Dzierżoniów-Uciechów. Około 23:30 zobaczyłem słup białego światła jak by ktoś świecił w niebo, potem następny i za chwilę kolorowe smugi na niebie. To już wiedziałem że widzę zorzę pierwszy raz na własne oczy. Jak zrobiłem zdjęcie i zobaczyłem na wyświetlaczu to już byłem pewien że to zorza. Nie wiem czy jak czekałem na zobaczenie zorzy to spostrzegłem jakby błyski podobne jak by ktoś błyskał lampą z aparatu z nie określonego kierunku czy to możliwe że to jakiś efekt zorzy czy patrzenie w ciemność a czasami na jasny wyświetlacz w aparacie? W aparacie miałem ustawioną ostrość ręcznie na światła masztu na Ślęży, a czas na 30 sekund i 1600 iso, to czas łączny na zrobienie zdjęcia z zapisem 1 minuta. Teraz zrozumiałem że czas zapisu na karcie uniemożliwia mi wykonanie następnego zdjęcia. I żałuję że nie zapisałem gdy Łukasz niedawno mi tłumaczył jak to wyłączyć (dla Nikona trzeba wyłączyć redukcję szumów, i wtedy zapisuje zdjęcie bardzo krótko, czyli można robić zdjęcie jedno po drugim) . A sytuacja na niebie zmieniała się czasami kilka razy w minucie. Wysyłam SMS do kumpli fotografów po drugiej stronie Ślęży czy nie śpią żeby utrwalili zjawisko jeden nawet wstał ale nim coś zrobił to już się skończyło. Kilka minut po północy nastąpił koniec, jeszcze dobrą godzinę czekałem ale nic nie nastąpiło. Tak to z przygodami zrobiłem pierwsze zdjęcia zorzy polarnej.
Moja pierwsza zorza, zaobserwowana w Dzierżoniowie.
W nocy z 17 na 18 marca na terenie powiatu dzierżoniowskiego można było zaobserwować zjawisko zorzy polarnej. Zdjęcia zostały wykonane z drogi Dzierżoniów - Uciechów około północy. Zorza widoczna na tle Masywu Ślęży. Światła po prawej to Uciechów po lewej Włóki, Tuszyn i Kiełczyn.
Poniżej filmik złożony z wykonanych moich zdjęć.
Że udało mi się zrobić te zdjęcia to tylko zawdzięczam informacją które udostępnia Tomasz na swoim blogu; http://www.polskiastrobloger.pl/
Właśnie tam pojawił się komunikat o najwyższym alercie zorzowym który
przeczytałem o 20:00 że można zobaczyć zorzę polarną. Pojechałem na najbliższą górkę (Łysajka) do Bielawy a tam gwiazdy widać ale północne niebo zaświetlone przez Dzierżoniów. Pojechałem za Dzierżoniów żeby północne niebo mieć wolne ale nic nie widziałem. Może za krótko obserwowałem. Po około 15 minutowej obserwacji wróciłem do domu i czytam w internecie że ładnie widać, pierwsze zdjęcia nawet są. Obejrzałem również na blogu wcześniej wymienionym zdjęcia sprzed dwóch lat i zrozumiałem że trzeba dłużej przyzwyczaić wzrok do ciemności, bo to może być tylko subtelna różnica w kolorze. Ubrałem się cieplej, statyw ostatnio wożę cały czas i przed jedenastą ustawiam aparat w kierunku północnym obok drogi Dzierżoniów-Uciechów. Około 23:30 zobaczyłem słup białego światła jak by ktoś świecił w niebo, potem następny i za chwilę kolorowe smugi na niebie. To już wiedziałem że widzę zorzę pierwszy
raz na własne oczy. Jak zrobiłem zdjęcie i zobaczyłem na wyświetlaczu to już byłem pewien że to zorza. Nie wiem czy jak czekałem na zobaczenie zorzy to spostrzegłem jakby błyski podobne jak by ktoś błyskał lampą z aparatu z nie określonego kierunku czy to możliwe że to jakiś efekt zorzy czy patrzenie w ciemność a czasami na jasny wyświetlacz w aparacie? W aparacie miałem ustawioną ostrość ręcznie na światła masztu na Ślęży, a czas na 30 sekund i 1600 iso, to czas łączny na zrobienie zdjęcia z zapisem 1 minuta. Teraz zrozumiałem że czas zapisu na karcie uniemożliwia mi wykonanie następnego zdjęcia. I żałuję że nie zapisałem gdy Łukasz niedawno mi tłumaczył jak to wyłączyć (dla Nikona trzeba wyłączyć redukcję szumów, i wtedy zapisuje zdjęcie bardzo krótko, czyli można robić zdjęcie jedno po drugim) . A sytuacja na niebie zmieniała się czasami kilka razy w minucie. Wysyłam SMS do kumpli fotografów po drugiej stronie Ślęży czy nie śpią żeby utrwalili zjawisko jeden nawet wstał ale nim coś zrobił to już się skończyło. Kilka minut po północy nastąpił koniec, jeszcze dobrą godzinę czekałem ale nic nie nastąpiło. Tak to z przygodami zrobiłem pierwsze zdjęcia zorzy polarnej.
20 marca 2015 roku, będziemy mogli obserwować głębokie zaćmienie słońca.
Zaćmienie słońca z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie. Chmury jako naturalny filtr.
W Polsce zaćmienie będziemy mogli obserwować w godzinach przedpołudniowych, gdy Słońce będzie przebywać już około 30 stopni nad horyzontem.
W naszym rejonie będzie to zakrycie tarczy słonecznej w 67%
rozpocznie się 09:41, maksimum o godz. 10:50, zakończenie 12:02.
Zaćmienie takie mogliśmy obserwować 4 stycznia 2011 r.
Zaćmienie słońca z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie. Chmury jako naturalny filtr.
Zaćmienie słońca z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie. Zdjęcie wykonane małym kompakcikiem. Zielony kolor pochodzi od koloru szybki od maski spawalniczaej. Filtr był za jasny dlatego zjawisko widoczne jest w kilku odbiciach? Teraz radziłbym kupić (4zł) ciemniejszą i szerszą zakrywającą cały obiektyw aparatu lub kamery. Filtr do maski spawalniczej można kupić w niektórych sklepach z narzędziami.
Filmik z symulacji wykonanej programem Stellarium.
Jeżeli ktoś przegapi lub niebo zasnują chmury to następna okazja żeby zobaczyć to zjawisko to dopiero rok 2026.
Szczegółowy opis zjawiska, przedstawiony w przystępny sposób na stronie Polskiego AstroBlogera
Gdzie pobrałem powyższe informację. Zdjęcia mojego autorstwa pochodzą z poprzedniego zaćmienia z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie,>TUTAJ<.
20 marca 2015 roku, będziemy mogli obserwować głębokie zaćmienie słońca.
Zaćmienie słońca z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie. Chmury jako naturalny filtr.
W Polsce zaćmienie będziemy mogli obserwować w godzinach przedpołudniowych, gdy Słońce będzie przebywać już około 30 stopni nad horyzontem.
W naszym rejonie będzie to zakrycie tarczy słonecznej w 67%
rozpocznie się 09:41, maksimum o godz. 10:50, zakończenie 12:02.
Zaćmienie takie mogliśmy obserwować 4 stycznia 2011 r.
Zaćmienie słońca z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie. Chmury jako naturalny filtr.
Zaćmienie słońca z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie. Zdjęcie wykonane małym kompakcikiem. Zielony kolor pochodzi od koloru szybki od maski spawalniczaej. Filtr był za jasny dlatego zjawisko widoczne jest w kilku odbiciach? Teraz radziłbym kupić (4zł) ciemniejszą i szerszą zakrywającą cały obiektyw aparatu lub kamery. Filtr do maski spawalniczej można kupić w niektórych sklepach z narzędziami.
Filmik z symulacji wykonanej programem Stellarium.
Jeżeli ktoś przegapi lub niebo zasnują chmury to następna okazja żeby zobaczyć to zjawisko to dopiero rok 2026.
Szczegółowy opis zjawiska, przedstawiony w przystępny sposób na stronie Polskiego AstroBlogera
Gdzie pobrałem powyższe informację. Zdjęcia mojego autorstwa pochodzą z poprzedniego zaćmienia z 2011 roku wykonane w Dzierżoniowie,>TUTAJ<.
20 lutego w godzinach wieczornych mieliśmy okazję podziwiać koniunkcję (pozorne zbliżenie) najjaśniejszych ciał niebieskich widocznych na naszym niebie. Były to: Księżyc, Wenus i Mars. Z tej okazji zrobiłem kilka fotografii tego zjawiska zaraz po zachodzie słońca (w Dzierżoniowie) i godzinę później (między Dzierżoniowem a Pieszycami). Symulacja zjawiska wygenerowana w programie Stellarium z dnia wykonania fotografii oraz z dnia dzisiejszego które będziemy mogli obserwować 21 lutego po zachodzie słońca z tym że Księżyc zmieni swoje położenie a Wenus i Mars przesuną się nieznacznie. Oczywiście wszystko to obserwujemy na południowym niebie nad Górami Sowimi i jak nie będzie chmurek .