Ślęża i Sobótka - kanał informacyjny
Ta strona (blog) ma informować o wszystkim co się dzieje wokół wyjątkowej Góry Ślęży. Jest to uzupełnienie do różnych informacji i wydarzeń lokalnych z bliższej i dalszej okolicy tej magicznej góry. Zapraszam do dodawania materiałów filmowych, zdjęciowych i tekstowych jak i darmowych ogłoszeń i reklam. Prosimy również o informacje o imprezach które mają się odbyć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masyw Ślęży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masyw Ślęży. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 maja 2024
TEC2000 Rally Sobótka 2024 (słynna koniczynka)
11 maja 2024 roku w Sobótce i na drogach wokół Śleży odbył się rajd TEC2000 Rally Sobótka 2024.
Na trasie 136 km (wliczając drogi dojazdowe) podzielonej na 7 odcinków specjalnych, stawiło się 41 załóg.
Do mety dojechało 31 załóg.
niedziela, 17 maja 2020
Sobótka, Amfiteatr - 2020
Lata 1929-1930 , Amfiteatr. Obiekt umieszczony na terenie starożytnego kamieniołomu granitu, w którym wydobycie trwało aż do ok. 1830 r., został zbudowany z rozmachem, bo na 1400 miejsc. W latach 1926-1929 grano tu sztuki nawiązujące do historii Ślęży i regionu. Z kolei w latach 1929-1930, organizacja teatralna z Wrocławia - "Schlesische Bühne", wystawiła tu kilka razy "Schlesierspiele" - były to nacjonalistyczne przedstawienia dotyczące historii Śląska. W 1930 r. amfiteatr został zamknięty ze względów bezpieczeństwa zapewne z uwagi na zły stan techniczny. W latach 1933-1934 zaprzestano grania tu jakichkolwiek przedstawień. Za czasów hitlerowskich postanowiono przekształcić go w tzw. "Thingstätte" - specjalny nazistowski teatr pod niebem, służący widowiskom propagandowym, wiecom NSDAP i podobnym ówczesnym organizacjom. Projekt budowy zakładał zbudowanie obiektu na 50 000 miejsc. Z realizacji tak ogromnego przedsięwzięcia jednak nic nie wyszło. Podczas II wojny światowej obiekt rozebrano na materiał do budowy linii obronnych. Po wojnie odbudowany i otwarty w czerwcu 1957 r. Długie lata służył wielu koncertom i przedstawieniom. Ostateczny koniec nadszedł w latach 70., kiedy to spłonęła scena i zaplecze obiektu.
piątek, 24 kwietnia 2020
Tąpadła, pożar lasu na Radunii
Pożarem objęte było ok. 1 hektar lasu w tym 30 arów młodnika. Działania JOP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia w młodniku oraz pożaru uprawy leśnej za pomocą czterech linii gaśniczych. Dalsze działania po ograniczeniu i ugaszeniu pożaru polegały na przekopaniu ściółki w poszukiwaniu zarzewi ognia oraz przelaniu całego terenu wodą. W działaniach ratowniczo-gaśniczych brały udział: 14 zastępów z powiatu dzierżoniowskiego (trzy zastępy PSP Dzierżoniów, OSP Jaźwina, OSP Sienice, OSP Ligota Wielka, OSP Roztocznik, OSP Gilów, OSP Mościsko, OSP Bielawa, OSP Ostroszowice, OSP Piława Górna, OSP Łagiewniki, OSP Niemcza), 5 zastępów z powiatu wrocławskiego (dwa zastępy JRG nr 4 z Wrocławia, OSP Sobótka, OSP Księginice Małe) oraz dwa samoloty gaśnicze Dromader, które lądowały i pobierały wodę na lotnisku w Mirosławicach, gdzie OSP Zachowice zaopatrywało w wodę, Na tamie w Sulistrowicach zorganizowany został punkt poboru wody, gdzie około 10 zastępów dowoziło na przełęcz w pobliże akcji gaśniczej. Akcja gaszenia została zakończona o godzinie 20:00.
Żródło: Komenda Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dzierżoniowie.
Żródło: Komenda Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dzierżoniowie.
Etykiety: Wydarzenie
dromader,
film,
Lotnisko,
Masyw Ślęży,
Mirosławice,
OSP Sobótka,
OSP Zachowice,
pożar lasu,
Radunia,
rKT2020,
samolot gaśniczy,
Tąpadła
środa, 20 lutego 2019
Ślęża i zagadkowe wąwozy
Wąwóz środkowy. Około 20 metrowa skarpa z lessu, zero skał i kamieni.
Wydawało mi się że masyw Ślęży znam na tyle że nic nie może mnie zaskoczyć, ale oglądając ukształtowanie terenu wzniesienia Winna Góra górującego nad Przemiłowem na warstwie lidar trafiłem na ciekawe wąwozy na tyle mnie to zainteresowało że postanowiłem to sprawdzić na miejscu.
![]() |
| Mapka przedstawia obszar od Przemiłowa do Karolina Na mapce wyraźnie widać trzy kaniony jakby po rzekach. Dla ułatwienia i zbadania na miejscu podzieliłem je na trzy, wschodni, który jest oznaczony na mapach, następny środkowy i południowy. Nie wiem dlaczego tych dwóch nigdzie nie ma na mapach chociaż wysokość ścian dochodzi do około 20 metrów. Gdy pokazałem te twory znajomemu geologowi to dał taką teorię że to może jak topił się lodowiec to powstały te koryta. Ale jak naprawdę było nigdzie nic nie można znaleźć. Dodam że te rowy są wykonane w ziemi, nie przebiegają przez pokłady skalne w środku niema żadnych skał ani kamieni. Dla minie jest to jest zagadka. Może ktoś ma co to jest i jak powstało? Link do zdjęcia i znaczników /TUTAJ/ |
Moje przemyślenia jako turysty i fotografa amatora zebrałem poniżej.
| Widok ze skarpy w dno wąwozu. po lewej stronie droga która łagodnie schodzi na dno wąwozu a później do Karolina. |
| Ukształtowanie wąwozu w środkowej części. |
| Początkowe metry wąwozu środkowego blisko szczytu Winnej Góry. |
| Zakończenie Wschodniego wąwozu. |
Dość zagadkowym elementem jest jakby studnia lekko zasypana, ogrodzona położona blisko wzniesienia. Dokładnie znajduje się między wąwozem wschodnim a środkowym/lekko do góry gdzie wskazuje długopis/.
Tym miejscem powinien się również zainteresować Klub Biegacza z Sobótki, ponieważ prowadząc samymi wąwozami można zrobić 5 km spokojnej trasę bez wody, błota i skał i kamieni gdzie w razie upadku nic się nie stanie. Można ustawić też bardzo ekstremalną trasę.
Jedne informacje o lodowcu w masywie znalazłem w /wikipedii/
,,Masyw Ślęży był dwukrotnie ogarnięty lądolodem skandynawskim, w zlodowaceniu południowopolskim(przed 480-430 tysiącami lat) i środkowopolskim (przed 240–180 tysiącami lat). Szczyt wystawał nad powierzchnię lodowca tylko około 100 m, w formie nunataka. Surowy klimat doprowadził do potrzaskania odsłoniętej skały i utworzenia wokół szczytu gołoborzy, obecnie porośniętych lasem. W trakcie topnienia lodu na spłaszczeniach pod szczytem pozostały czapy moreny, a na stokach terasy kemowe, utworzone z piasku składanego przez spływające wody. U podnóża pozostały po ustąpienia lodowca gliniaste osady moreny dennej, która zrównała dawniejsze zaklęsłości i przykryła grubym płaszczem starsze osady. Lokalnie, zwłaszcza od strony południowej, osadzone zostały utwory pylaste, na których utworzyły się żyzne gleby lessowe,,
Czyżby to było częściowe wytłumaczenie dlaczego było tyle lessu w tym miejscu? Marek Staffa w Słowniku Geografii Turystycznej Sudetów opisuje że niektórzy badacze piszą że ostatnie zlodowacenia w masywie były 20 000 lat temu i może wtedy jak topił się lód i wody wypłukały te wąwozy?
Dlaczego tych wąwozów nie ma na mapach turystycznych i innych /oprócz wschodniego który jest/.
Moje przypuszczenie jest takie że są to białe plamy zrobione przez wojsko i później nie poprawiane. Ponieważ do tych wąwozów można nie postrzeżenie wjechać z drogi Oleszna a Przemiłów i ukryć dużo sprzętu wojskowego i żołnierzy zwłaszcza przy wjazdach do wąwozów?
Dla minie jest to zagadka, dużo zagadek. Może ktoś ma wiedzę jak te wąwozy powstały?
I inne informacje w tym temacie które proponuję zebrać i ukazać na filmie.
Widok na Karolin z miejsca zaznaczone długopisem z lokalnej drogi, jedynego miejsca gdzie można znaleźć odłamki serpentynitu. Prawdopodobnie przywiezione przez leśników do utwardzenia tych leśnych dróg. Tymi drogami, przy niewielkiej różnicy poziomów, spacerują mieszkańcy a prawdopodobnie przyjeżdżający turyści do Przemiłowa czy Sulistrowic. Dodam że na tych leśnych drogach nie ma błota.
Poniżej droga leśna prowadząca do leśnej krzyżówki a następnie Przemiłowa.
| Po prawej jest wejście do wschodniego wąwozu który zaczyna się po kilku metrach. |
Jedne informacje o lodowcu w masywie znalazłem w /wikipedii/
,,Masyw Ślęży był dwukrotnie ogarnięty lądolodem skandynawskim, w zlodowaceniu południowopolskim(przed 480-430 tysiącami lat) i środkowopolskim (przed 240–180 tysiącami lat). Szczyt wystawał nad powierzchnię lodowca tylko około 100 m, w formie nunataka. Surowy klimat doprowadził do potrzaskania odsłoniętej skały i utworzenia wokół szczytu gołoborzy, obecnie porośniętych lasem. W trakcie topnienia lodu na spłaszczeniach pod szczytem pozostały czapy moreny, a na stokach terasy kemowe, utworzone z piasku składanego przez spływające wody. U podnóża pozostały po ustąpienia lodowca gliniaste osady moreny dennej, która zrównała dawniejsze zaklęsłości i przykryła grubym płaszczem starsze osady. Lokalnie, zwłaszcza od strony południowej, osadzone zostały utwory pylaste, na których utworzyły się żyzne gleby lessowe,,
Czyżby to było częściowe wytłumaczenie dlaczego było tyle lessu w tym miejscu? Marek Staffa w Słowniku Geografii Turystycznej Sudetów opisuje że niektórzy badacze piszą że ostatnie zlodowacenia w masywie były 20 000 lat temu i może wtedy jak topił się lód i wody wypłukały te wąwozy?
Dlaczego tych wąwozów nie ma na mapach turystycznych i innych /oprócz wschodniego który jest/.
Moje przypuszczenie jest takie że są to białe plamy zrobione przez wojsko i później nie poprawiane. Ponieważ do tych wąwozów można nie postrzeżenie wjechać z drogi Oleszna a Przemiłów i ukryć dużo sprzętu wojskowego i żołnierzy zwłaszcza przy wjazdach do wąwozów?
Dla minie jest to zagadka, dużo zagadek. Może ktoś ma wiedzę jak te wąwozy powstały?
I inne informacje w tym temacie które proponuję zebrać i ukazać na filmie.
Ślęża i zagadkowe wąwozy
Wąwóz środkowy. Około 20 metrowa skarpa z lessu, zero skał i kamieni.
Wydawało mi się że masyw Ślęży znam na tyle że nic nie może mnie zaskoczyć, ale oglądając ukształtowanie terenu wzniesienia Winna Góra górującego nad Przemiłowem na warstwie lidar trafiłem na ciekawe wąwozy na tyle mnie to zainteresowało że postanowiłem to sprawdzić na miejscu.
![]() |
| Mapka przedstawia obszar od Przemiłowa do Karolina Na mapce wyraźnie widać trzy kaniony jakby po rzekach. Dla ułatwienia i zbadania na miejscu podzieliłem je na trzy, wschodni, który jest oznaczony na mapach, następny środkowy i południowy. Nie wiem dlaczego tych dwóch nigdzie nie ma na mapach chociaż wysokość ścian dochodzi do około 20 metrów. Gdy pokazałem te twory znajomemu geologowi to dał taką teorię że to może jak topił się lodowiec to powstały te koryta. Ale jak naprawdę było nigdzie nic nie można znaleźć. Dodam że te rowy są wykonane w ziemi, nie przebiegają przez pokłady skalne w środku niema żadnych skał ani kamieni. Dla minie jest to jest zagadka. Może ktoś ma co to jest i jak powstało? Link do zdjęcia i znaczników /TUTAJ/ |
Moje przemyślenia jako turysty i fotografa amatora zebrałem poniżej.
| Widok ze skarpy w dno wąwozu. po lewej stronie droga która łagodnie schodzi na dno wąwozu a później do Karolina. |
| Ukształtowanie wąwozu w środkowej części. |
| Początkowe metry wąwozu środkowego blisko szczytu Winnej Góry. |
| Zakończenie Wschodniego wąwozu. |
Dość zagadkowym elementem jest jakby studnia lekko zasypana, ogrodzona położona blisko wzniesienia. Dokładnie znajduje się między wąwozem wschodnim a środkowym/lekko do góry gdzie wskazuje długopis/.
Tym miejscem powinien się również zainteresować Klub Biegacza z Sobótki, ponieważ prowadząc samymi wąwozami można zrobić 5 km spokojnej trasę bez wody, błota i skał i kamieni gdzie w razie upadku nic się nie stanie. Można ustawić też bardzo ekstremalną trasę.
Jedne informacje o lodowcu w masywie znalazłem w /wikipedii/
,,Masyw Ślęży był dwukrotnie ogarnięty lądolodem skandynawskim, w zlodowaceniu południowopolskim(przed 480-430 tysiącami lat) i środkowopolskim (przed 240–180 tysiącami lat). Szczyt wystawał nad powierzchnię lodowca tylko około 100 m, w formie nunataka. Surowy klimat doprowadził do potrzaskania odsłoniętej skały i utworzenia wokół szczytu gołoborzy, obecnie porośniętych lasem. W trakcie topnienia lodu na spłaszczeniach pod szczytem pozostały czapy moreny, a na stokach terasy kemowe, utworzone z piasku składanego przez spływające wody. U podnóża pozostały po ustąpienia lodowca gliniaste osady moreny dennej, która zrównała dawniejsze zaklęsłości i przykryła grubym płaszczem starsze osady. Lokalnie, zwłaszcza od strony południowej, osadzone zostały utwory pylaste, na których utworzyły się żyzne gleby lessowe,,
Czyżby to było częściowe wytłumaczenie dlaczego było tyle lessu w tym miejscu? Marek Staffa w Słowniku Geografii Turystycznej Sudetów opisuje że niektórzy badacze piszą że ostatnie zlodowacenia w masywie były 20 000 lat temu i może wtedy jak topił się lód i wody wypłukały te wąwozy?
Dlaczego tych wąwozów nie ma na mapach turystycznych i innych /oprócz wschodniego który jest/.
Moje przypuszczenie jest takie że są to białe plamy zrobione przez wojsko i później nie poprawiane. Ponieważ do tych wąwozów można nie postrzeżenie wjechać z drogi Oleszna a Przemiłów i ukryć dużo sprzętu wojskowego i żołnierzy zwłaszcza przy wjazdach do wąwozów?
Dla minie jest to zagadka, dużo zagadek. Może ktoś ma wiedzę jak te wąwozy powstały?
I inne informacje w tym temacie które proponuję zebrać i ukazać na filmie.
Widok na Karolin z miejsca zaznaczone długopisem z lokalnej drogi, jedynego miejsca gdzie można znaleźć odłamki serpentynitu. Prawdopodobnie przywiezione przez leśników do utwardzenia tych leśnych dróg. Tymi drogami, przy niewielkiej różnicy poziomów, spacerują mieszkańcy a prawdopodobnie przyjeżdżający turyści do Przemiłowa czy Sulistrowic. Dodam że na tych leśnych drogach nie ma błota.
Poniżej droga leśna prowadząca do leśnej krzyżówki a następnie Przemiłowa.
| Po prawej jest wejście do wschodniego wąwozu który zaczyna się po kilku metrach. |
Jedne informacje o lodowcu w masywie znalazłem w /wikipedii/
,,Masyw Ślęży był dwukrotnie ogarnięty lądolodem skandynawskim, w zlodowaceniu południowopolskim(przed 480-430 tysiącami lat) i środkowopolskim (przed 240–180 tysiącami lat). Szczyt wystawał nad powierzchnię lodowca tylko około 100 m, w formie nunataka. Surowy klimat doprowadził do potrzaskania odsłoniętej skały i utworzenia wokół szczytu gołoborzy, obecnie porośniętych lasem. W trakcie topnienia lodu na spłaszczeniach pod szczytem pozostały czapy moreny, a na stokach terasy kemowe, utworzone z piasku składanego przez spływające wody. U podnóża pozostały po ustąpienia lodowca gliniaste osady moreny dennej, która zrównała dawniejsze zaklęsłości i przykryła grubym płaszczem starsze osady. Lokalnie, zwłaszcza od strony południowej, osadzone zostały utwory pylaste, na których utworzyły się żyzne gleby lessowe,,
Czyżby to było częściowe wytłumaczenie dlaczego było tyle lessu w tym miejscu? Marek Staffa w Słowniku Geografii Turystycznej Sudetów opisuje że niektórzy badacze piszą że ostatnie zlodowacenia w masywie były 20 000 lat temu i może wtedy jak topił się lód i wody wypłukały te wąwozy?
Dlaczego tych wąwozów nie ma na mapach turystycznych i innych /oprócz wschodniego który jest/.
Moje przypuszczenie jest takie że są to białe plamy zrobione przez wojsko i później nie poprawiane. Ponieważ do tych wąwozów można nie postrzeżenie wjechać z drogi Oleszna a Przemiłów i ukryć dużo sprzętu wojskowego i żołnierzy zwłaszcza przy wjazdach do wąwozów?
Dla minie jest to zagadka, dużo zagadek. Może ktoś ma wiedzę jak te wąwozy powstały?
I inne informacje w tym temacie które proponuję zebrać i ukazać na filmie.
niedziela, 6 stycznia 2019
Sobótka, wycieczka biegowa - Trzech Króli
6 stycznia 2019 roku, Sobótczanie Cezary i Adam Cały zorganizowali już po raz szósty ciekawe wydarzenie sportowe. Bieg - wycieczkę w masywie Ślęży z okazji święta Trzech Króli. Na starcie w Sobótce stawiło się około 150 zawodników-uczestników.
-Mamy ogromną przyjemność i radość że tak licznie stawili się entuzjaści biegania na wspólne świętowanie nowej świeckiej tradycji obchodzenia święta Trzech Króli.
Tempo konwersacyjne bardzo luźne. Bez żadnego ścigania i pośpiechu tak aby można było po drodze pogadać i wspólnie miło spędzić czas.- Cezary i Adam Cały
Sobótka, wycieczka biegowa - Trzech Króli
6 stycznia 2019 roku, Sobótczanie Cezary i Adam Cały zorganizowali już po raz szósty ciekawe wydarzenie sportowe. Bieg - wycieczkę w masywie Ślęży z okazji święta Trzech Króli. Na starcie w Sobótce stawiło się około 150 zawodników-uczestników.
-Mamy ogromną przyjemność i radość że tak licznie stawili się entuzjaści biegania na wspólne świętowanie nowej świeckiej tradycji obchodzenia święta Trzech Króli.
Tempo konwersacyjne bardzo luźne. Bez żadnego ścigania i pośpiechu tak aby można było po drodze pogadać i wspólnie miło spędzić czas.- Cezary i Adam Cały
Etykiety: Wydarzenie
Cezary i Adam Cały,
film,
Masyw Ślęży,
relaks,
rKT2019,
Sobótka,
Sport,
Święto Trzech Króli,
Wycieczka biegowa,
Zawodnicy
sobota, 28 lipca 2018
poniedziałek, 28 sierpnia 2017
Sobótka, Jordanów i Ślęża na lotniczych zdjęciach Michała
Michał nadesłał niespotykane zdjęcia Sobótki , Jordanowa i Ślęży wykonane z drona. Żeby ocenić i docenić piękno zdjęć trzeba w nie kliknąć. Jeżeli potrzebujesz takich zdjęć w wysokiej rozdzielczości lub filmu? To pisz lub dzwoń do Michała.
![]() |
| Jordanów Śląski i Ślęża podczas zachodu słońca wykonanego 28 sierpnia 2017 roku. |
![]() |
| Jordanów Śląski. |
![]() |
| Jordanów Śl. na pierwszym planie. |
![]() |
| Plan Sobótki utworzony z oświetlenia ulicznego. |
Etykiety: Wydarzenie
Góra Ślęża,
Jordanów Śląski,
Masyw Ślęży,
Michał Mirowski,
nocne zdjęcia,
rMM2017,
Rynek,
Ślęża,
zachód słońca,
Zdjęcia,
zdjęcia z drona
Sobótka, Jordanów i Ślęża na lotniczych zdjęciach Michała
Michał nadesłał niespotykane zdjęcia Sobótki , Jordanowa i Ślęży wykonane z drona. Żeby ocenić i docenić piękno zdjęć trzeba w nie kliknąć. Jeżeli potrzebujesz takich zdjęć w wysokiej rozdzielczości lub filmu? To pisz lub dzwoń do Michała.
![]() |
| Jordanów Śląski i Ślęża podczas zachodu słońca wykonanego 28 sierpnia 2017 roku. |
![]() |
| Jordanów Śląski. |
![]() |
| Jordanów Śl. na pierwszym planie. |
![]() |
| Plan Sobótki utworzony z oświetlenia ulicznego. |
Etykiety: Wydarzenie
Góra Ślęża,
Jordanów Śląski,
Masyw Ślęży,
Michał Mirowski,
nocne zdjęcia,
rMM2017,
Rynek,
Ślęża,
zachód słońca,
Zdjęcia,
zdjęcia z drona
niedziela, 20 sierpnia 2017
Sobótka, 4. Bieg Niezłomnych – Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Sobótka 19 sierpnia 2017 roku gościła uczestników IV BIEGU NIEZŁOMNYCH.
Główny bieg, na dystansie 10 km wystartował o godz. 11.00 z rynku w Sobótce. Wystartowało 544 uczestników, 440 mężczyzn i 114 kobiet. Trasa wiodła leśnymi ścieżkami Masywu Ślęży do schroniska pod Wieżycą. Najszybciej na metę dotarł Dominik Buk z czasem 37:37, wśród pań pierwsze miejsce zajęła Ewa Błauciak z czasem 45:08.
Etykiety: Wydarzenie
; Wyniki,
4 Bieg Niezłomnych,
bieg 10 km,
Bieg na 10 km.,
Burmistrz Miasta i Gminy Sobótka,
Masyw Ślęży,
przełajowy,
rKT2017,
Rynek,
Sobótka,
St Dobrowolski,
Żołnierze Wyklęci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















