Ślęża i Sobótka - kanał informacyjny

Ta strona (blog) ma informować o wszystkim co się dzieje wokół wyjątkowej Góry Ślęży. Jest to uzupełnienie do różnych informacji i wydarzeń lokalnych z bliższej i dalszej okolicy tej magicznej góry. Zapraszam do dodawania materiałów filmowych, zdjęciowych i tekstowych jak i darmowych ogłoszeń i reklam. Prosimy również o informacje o imprezach które mają się odbyć.



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą auto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą auto. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Drzewo zatrzymało BMW

17 stycznia 2015 roku, kierowca poruszający się samochodem marki BMW  drogą z Kietlic do Ostroszowic (trzy kilometry na wschód od Bielawy), przy próbie ominięcia przebiegającej zwierzyny leśnej, wjechał w drzewo. 


Po zdarzeniu kierowca sam poinformował karetkę pogotowia żeby przyjechała i mimo że nie odniósł widocznych obrażeń, czuje się nie specjalnie. W oficjalnym komunikacie policja podała że 52 letni kierowca podróżował sam i był trzeźwy.
Podczas zdarzenia padał śnieg z deszczem co nie ułatwiało jazdy. Jeżeli w tym miejscu by nie było drzewa to kierowca zatrzymał by się na polu, w tym miejscu nawet nie było rowu i bez problemu sam by wyjechał. Dobrze że zdarzenie skończyło się tylko tak a nie gorzej.   
Na tym przykładzie można się zastanowić nad sensem sadzenia drzew przy drogach, na przykład przy nowej drodze Dzierżoniów - Łagiewnik?! Przecież furmankami już nie jeździmy żeby był potrzebny cień podróżującym.
Jak powiedział kiedyś Krzysztof Hołowczyc:
- Ile ludzi musi jeszcze zginąć, żebyśmy wreszcie zrozumieli, że drzewa nie mogą rosnąć przy drodze!
       
Więcej zdjęć i informacji na www.dz-ow.pl >TUTAJ<     



Drzewo zatrzymało BMW

17 stycznia 2015 roku, kierowca poruszający się samochodem marki BMW  drogą z Kietlic do Ostroszowic (trzy kilometry na wschód od Bielawy), przy próbie ominięcia przebiegającej zwierzyny leśnej, wjechał w drzewo. 


Po zdarzeniu kierowca sam poinformował karetkę pogotowia żeby przyjechała i mimo że nie odniósł widocznych obrażeń, czuje się nie specjalnie. W oficjalnym komunikacie policja podała że 52 letni kierowca podróżował sam i był trzeźwy.
Podczas zdarzenia padał śnieg z deszczem co nie ułatwiało jazdy. Jeżeli w tym miejscu by nie było drzewa to kierowca zatrzymał by się na polu, w tym miejscu nawet nie było rowu i bez problemu sam by wyjechał. Dobrze że zdarzenie skończyło się tylko tak a nie gorzej.   
Na tym przykładzie można się zastanowić nad sensem sadzenia drzew przy drogach, na przykład przy nowej drodze Dzierżoniów - Łagiewnik?! Przecież furmankami już nie jeździmy żeby był potrzebny cień podróżującym.
Jak powiedział kiedyś Krzysztof Hołowczyc:
- Ile ludzi musi jeszcze zginąć, żebyśmy wreszcie zrozumieli, że drzewa nie mogą rosnąć przy drodze!
       
Więcej zdjęć i informacji na www.dz-ow.pl >TUTAJ<